Archive for Styczeń, 2011

Oto treść petycji wysłanej do Gdańskich Melioracji Sp. z o.o. Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku:

„Użytkownicy dróg
podpisani na załączonych listach                                                                                
1 grudnia  2010 r.

Gdańskie Melioracje sp. z o.o.
Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku

P  E  T  Y  C  J  A
w sprawie wahadłowego przejazdu przez mostek na Oruni u zbiegu  ulic Starogardzkiej i Traktu św.Wojciecha

My niżej licznie podpisani , stali użytkownicy ulicy Starogardzkiej oraz Traktu św. Wojciecha w Gdańsku na Oruni  tym pismem oraz załączonymi podpisami CHCEMY  ZWRÓCIĆ UWAGĘ wszystkich możliwych decydentów NA WAHADŁOWY PRZEJAZD PRZEZ MOSTEK nad Kanałem Raduńskim.
Odległość ze Straszyna do dworca Głównego w Gdańsku wynosi 11 km. Pokonanie tego dystansu w godzinach np. wieczornych trwa ok. 15-20 minut . Każdego dnia jadąc do miejsc pracy oraz do szkół w Gdańsku  pokonujemy tę odległość w czasie od 50 – 120 minut.
Tzw. korki po drodze tworzą się w różnych miejscach , ale najdotkliwszy  jest spowodowany  „wahadłem” na mostku. Zaczyna się już przed Borkowem , a dalej czeka nas  kilkanaście zmian świateł.
Patrzymy z przerażeniem co będzie gdy wprowadzą się mieszkańcy nowych osiedli wielorodzinnych wybudowanych przy Starogardzkiej ( kilkanaście budynków z 30 mieszkaniami każdy – co oznacza ok. 300 samochodów codziennie powiększających „nasz nieszczęsny korek”.
W 2004 roku po uszkodzeniu w trakcie powodzi  w/w mostek  odremontowano , w sposób już wtedy budzący wątpliwości , zamieniając ruch dwukierunkowy na tzw. wahadłowy. Wydawało się ,że takie rozwiązanie będzie tymczasowe i wkrótce zostanie zastąpione normalnym dwupasmowym przejazdem. Niestety o mostku zapomniano. Nic nie wskazuje również ,żeby w planach modernizacyjnych zarówno Traktu św. Wojciecha jak i ulicy Starogardzkiej uwzględniono ten nieszczęsny lejek .
A problem jest tyleż ciekawy co niewdzięczny, bo bardzo złożony. Dotyczy zarówno Miasta Gdańska , ponieważ wielu gdańszczan pracuje „za mostkiem” np. w Straszynie gdzie mają siedziby takie firmy jak :GALEON , ANTADO , DGT , jak również mieszkańców gminy Pruszcz Gdański , Trąbki Wielkie a także  okolic i miasta Starogard.  Wielu bowiem mieszkańców tych terenów pracuje lub uczy się w Gdańsku i każdego dnia pokonują tę trasę co najmniej dwukrotnie.
Ponieważ spóźniamy się notorycznie do pracy i na zajęcia i codziennie towarzyszy nam stres z tego powodu , dlatego ALARMUJEMY – NAPRAWCIE WRESZCIE TEN MOSTEK , ruch wahadłowy jest dobry na rozwiązania awaryjne i jako takie nie powinno trwać dłużej niż kilka miesięcy. „Nasze wahadełko” trwa już 8 lat.
TO JEST PRAWDZIWY WSTYD DLA GDAŃSKA. „

 

Nasz radny, Adam Szpała, postanowił zaakcentować nasze niezadowolenie z funkcjonowania przewoźnika PKS. Oto pismo, które wystosował do Urzędu Gminy. Miejmy nadzieję, że interwencje będą owocne.

Poniżej:

dokument ze skargą wysłany do Urzędu

treść skargi: Read more

"Adam Szpała,radny wsi Straszyn
83-010 Straszyn,ul.Na skarpie 2/2 Straszyn 4.01..2011
URZĄD GMINY PRUSZCZ GD.
83-000 Pruszcz Gdański
ul. Wojska Polskiego 30
S K A R G A na przewoźnika PKS
Jako radny gminy Pruszcz Gdański w imieniu własnym oraz
wszystkich użytkowników komunikacji gminnej składam skargę na złe funkcjonowanie autobusów PKS na linii Straszyn – Gdańsk, czego skutkiem jest nasze stałe spóźnianie się do szkół oraz miejsc pracy w Gdańsku.
To, że przyjeżdżają niepunktualnie i że przez stanie w korkach znacznie przekraczany jest czas trwania podróży, to jest w tych trudnych warunkach zimowych zrozumiałe.
Gorzej, że bardzo często autobusy w ogóle nie przyjeżdżają.